w stosunku do żydokracji, żydołaków, żydokomuny, żydokościoła i żydokorowców
środa, 22 lipca 2009
zbankrutowała Aukcja Rybna w Ustce. Słonecznych wakacji życzy zarząd PIPH, Jerzy Kowalski do: Krzysztof Katka, list otwarty

Jan Kozłowski Marszałek i prawie Eurodeputowany zdażył wydać kilkanaście milionów na Aukcję Rybną w Ustce, a dyżurny redaktor Krzysztof Katka w GW winą obarczył Polskich Rybaków. Poniżej list otwarty do Pana Katki aby dał Rybakom spokój.


 Sz. P. Krzysztof Katka Dotyczy: artykuł GW „Ryba po grecku za 12 milionów” z 14 lipca 2009 


Dziwne Pan rzeczy wypisujesz, ale to nie pierwszy raz. Trudno się z Panem zgodzić, że to Rybacy położyli Aukcję Rybną w Ustce. Znowu ktoś Panu udzielił nieprawdziwych informacji, tak to bywa w Republice Bananowej. Może właśnie Pana marzenia się spełniają. Już masz Pan w pomorskiem gangstersko- nomenklaturową izbę handlową, a kolesie od 1000 lecia Miasta Gdańska znowu dopadli publiczną kasę i stadion za miliard nam na bagnie budują aby nasze dzieci miały co spłacać.


Wielokrotnie i od wielu lat,tj. od momentu gdy „włodarze województwa” umówili się na dila pod nazwa Aukcja Rybna w Ustce, Pomorska Izba Przemysłowo-Handlowa zwracała uwagę i żądała zaprzestania marnowanie publicznych pieniędzy, a pochodzących z naszych przedsiębiorców i mieszkańców podatków. Rybacy zostali pozbawieni możliwości uprawiania trudnego zawodu dzięki gdańsko-warszawsko-brukselskim inteligienciuchom , którzy uznali że niepotrzebne są nam polskie kutry, bo przecież rybę można sprowadzić do Polski.


Kolejni Marszałkowie SOBIE aukcję budowali, długo i solidnie,a dokładniej za kilkanaście milionów złotych próbowali bezskutecznie udowodnić potrzebę opłacania kolejnego zarządu i rady nadzorczej.


Według przedsiębiorców inwestycja ta była warta około 8 mln złotych. Od kilku lat pozorowano funkcjonowanie aukcji rybnej za kolejne kilka budżetowych milionów. I tym sposobem wyprowadzono z budżetu województwa w sposób zorganizowany kilkanaście milionów…. Los Aukcji Rybnej w Ustce dowodzi, że to nie Rybacy są źli, ale że można w dalszym ciągu marnować publiczne pieniądze i obywateli polskich pozbawiać pracy. Jana Kozłowskiego czeka zasłużona nagroda „Za skuteczną dewastację Regionu Pomorskiego„ – fotel z immunitetem w Brukseli . Pogratulować mediom . 


z poważaniem 


Prezes Pomorskiej Izby Przemysłowo-Handlowej 


Jerzy Kowalski WWW.piph.pl

http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/2311
środa, 08 kwietnia 2009
w Republice Bananowej jest nas prawie 40 milionów obywateli terroryzowanych i oszukiwanych przez Funkcjonariuszy Publicznych
Sz. P.

Czas świąteczny, czas radości.
Niechaj w sercu szczęście zagości.
Niechaj spełnią się życzenia:
zdrowia, szczęścia, powodzenia!!!

Jerzy Kowalski

Pomorska Izba Przemysłowo-Handlowa

Świąteczne przesłanie do FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH

Kolejne święta przyjdzie nam spędzić w Republice Bananowej utworzonej 20 letnim
wysiłkiem wszelkich opcji politycznych jakie udało się stworzyć PRLowskim służbom
i gangsterom w tym naszym biednym kraiku pod nazwą Polska .
Panie i Panowie , Funkcjonariusze Publiczni
opamiętajcie się  przy świątecznym stole , dla polskiej tradycji , polskiego narodu , polskiego chrześcijaństwa
 i polskiej racji stanu  niech wróci   wrażliwość społeczna  .To nie tylko Wy macie rodziny i przyjaciół ,
  o których tak szczególnie dbacie , dla których gotowi jesteście zepchnąć polski naród w zaścianek Europy.
Mamona i władza  nie zapewnia bezkarności i wiecznej szczęśliwości.
Sprawiedliwości społecznej nie wyznaczą nam  chore instytucje publiczne .
 Jeszcze jest nas prawie 40 milionów obywateli terroryzowanych i oszukiwanych
  przez Funkcjonariuszy Publicznych . Jak długo jeszcze udawać Wam się będzie pranie
  mózgów przyzwoitych obywateli i wykańczanie niepokornych ?
Tym Funkcjonariuszom Publicznym , których zaskoczył kryzys polecam nasze opinie z 2005 roku
opublikowane w Kurierze 1-2 2005  samorządu gospodarczego
             http://www.piph.pl/kurier/wyswietl.php?ID=99

Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę aby blask prawdy o zmartwychwstaniu rozświetlał
       wszelkie mroki codzienności, a wiara w nowe życie napełniała
                  serca wszystkich radością i pokojem!
                                                         
         Jerzy Kowalski
   Pomorska Izba Przemysłowo-Handlowa   WWW.piph.pl

Sent: Wednesday, April 08, 2009 12:21 PM
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/2120
środa, 04 marca 2009
Pomorska Izba Przemysłowo-Handlowa do Prezydenta RP i Premiera: Jako wstęp do negocjacji nowej umowy społecznej



Pomorska Izba Przemysłowo-Handlowa

Gdańsk, 2009-03-03

Sz. P. Prezydent RP Lech Kaczyński

Premier RP Donald Tusk

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński

Wicepremier ds. gospodarczych Waldemar Pawlak

Jako obywatele, którym na sercu leży dobro tego kraju, pragniemy niniejszym wyartykułować naszą troskę. Otóż z niepokojem obserwujemy krach gospodarczy, który wkroczył na polski rynek. Niestety, wyraźnie widać brak pomysłów i zdecydowanych działań osób i instytucji, którym powierzyliśmy

istotne sprawy naszego kraju. One natomiast przyjęły na siebie obowiązek dbania o nasze bezpieczeństwo; o spokojny byt polskich rodzin oraz o zapewnienie stabilnej sytuacji dla przedsiębiorców.

Wzywamy Rządzących do obrony polskich interesów i polskich rodzin

Nie wydaje się, że przy obecnej sytuacji serwowany nam „terroryzm państwowy” zapobiegnie wyjściu poszkodowanych obywateli i przedsiębiorców na ulicę. A my zapewniamy, iż chcemy negocjować nową sprawiedliwą umowę społeczną – w Dworze Artusa w Gdańsku, a nie na ulicach. Można natomiast

odnieść wrażenie, że brak konkretnych działań w czasie kryzysu jest w interesie pewnej grupy funkcjonariuszy publicznych i ich otoczenia. Im się wydaje, że w chaosie zagubią się ci, którzy faktycznie są odpowiedzialni za obecny stan państwa polskiego i nadal będą mogli oszukiwać społeczeństwo i przedsiębiorców.

Za kryzys gospodarczy nie może odpowiadać i ponosić jego kosztów ani polski obywatel ani polski przedsiębiorca. Do odpowiedzialności powinni być pociągnięci wyłącznie funkcjonariusze publiczni, urzędnicy samorządowi i urzędnicy administracji publicznej oraz osoby i instytucje

odpowiedzialne za nadzór, kontrolę, rozliczanie, zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich obywateli. Im przecież powierzyliśmy obowiązki i ich opłacamy z naszych podatków.

Przypominamy:

Art. 115 § 13 KK – Funkcjonariuszem publicznym jest:

1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,

2) poseł, senator, radny,

3) sędzia, ławnik, prokurator, notariusz, komornik, kurator sądowy, osoba orzekająca w sprawach o wykroczenia lub w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy,

4) osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba, że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych,

5) osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe,

6) osoba zajmująca kierownicze stanowisko w innej instytucji państwowej,

7) funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz służby więziennej,

8) osoba pełniąca czynną służbę wojskową

Ktoś mądrze podsumował powyżej zacytowany artykuł w internecie: Należy podkreślić, iż funkcje sprawowane przez ww. osoby są najbardziej doniosłe dla funkcjonowania państwa, a osoby je sprawujące mają rzeczywisty i istotny wpływ na życie każdego obywatela; w bezpośredni sposób kształtują

one bowiem uprawnienia i obowiązki każdego z nas.

A rzetelni prawnicy twierdzą, że nadużyć władzy nie da się rozliczyć, gdyż Art. 231 kk (nadużycie władzy) przy obecnym stanie prawnym istnieje tylko na papierze. Wydaje się, że dlatego między innymi płacimy podatki, aby tych, którzy zawiedli nasze zaufanie, było można rozliczyć: cytuję art. 231 KK

§ 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku

do lat 10.

Martwy artykuł Kodeksu Karnego!!! dotyczący przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków musi zostać uruchomiony natychmiast jako nienegocjowalny element porozumienia społecznego.

Złych funkcjonariuszy publicznych należy pozbawić możliwości dalszego oszukiwania społeczeństwa i wprowadzić zakaz pełnienia przez nich funkcji publicznych przez 10 lat. Natomiast przy drastycznych nadużyciach sprawowania władzy należy pozbawiać majątków.

Nadszedł najwyższy czas, aby przestać wodzić nas jako obywateli za nos.

Jeśli w tym biednym kraju można ustawowo likwidować wiele tysięcy miejsc pracy, to przy minimum opamiętania się przez polityków, którzy zapomnieli o podstawowej misji funkcjonariusza publicznego tj. służbie społeczeństwu, jest jednak możliwe naprawienie błędów i zaniechań. Oczekujemy na pilną

realizację naszych oczekiwań oraz dyskusję, doprecyzowanie i wdrożenie załączonej propozycji:

PROGRAMU POBUDZENIA ROZWOJU GOSPODARCZEGO

Proponujemy w jak najszybszym terminie zorganizowanie spotkania pod patronatem Prezydenta i Premiera w Dworze Artusa w Gdańsku – z udziałem przedstawicieli przedsiębiorców oraz reprezentantów tych interesariuszy, którzy przekażą nam swoje propozycje rozwiązań. Oczekujemy zatem na pierwsze akty dobrej woli pogubionych polityków: Mamy nadzieję, że Konstytucja RP jest uznanym prawem i obowiązuje także w Gdańsku, gdzie bezskutecznie próbujemy odzyskać siedzibę przy Długim Targu 39/40. Stąd też poniżej zamieszczamy nasze postulaty:

1. żądamy unieważnienia kapturowego wyroku, pozbawiającego naszą organizację samorządu gospodarczego siedziby w Gdańsku – przy ul. Długi Targ 39/40, gdyż nadal chcemy wspierać przedsiębiorców, rozwijać działalność samorządową i zabierać głos w ważnych sprawach gospodarczych kraju.

2. żądamy usunięcia z obiegu prawnego wadliwej uchwały Rady Miasta Gdańska narzucającej w okresie kryzysu 1000% podwyżki czynszu dla lokali użytkowych – Sąd Administracyjny w Gdańsku został

powiadomiony przez Radę Miasta Gdańska o wniesieniu przez nas skargi dopiero 12 lutego 2009 r. mimo, że Rada miała obowiązek złożenia dokumentów do 24 grudnia 2008 r.!

3. Oczekujemy zmiany ustawy o likwidacji przemysłu stoczniowego. W Stoczni Gdynia zwolnienie powinno dotyczyć tylko tzw. „Klubu Stoczniowego” oraz ukarania paru osób z Warszawy, które w najbardziej drastyczny sposób przyczyniły się do stoczniowej „apokalipsy”.

PROGRAM POBUDZENIA ROZWOJU GOSPODARCZEGO I POLEPSZENIA SYTUACJI SPOŁECZNEJ

 

PROGRAM POBUDZENIA ROZWOJU GOSPODARCZEGO I POLEPSZENIA SYTUACJI SPOŁECZNEJ

1. żądamy szczególnej troski o miejsca pracy, polegającej na ochronie przedsiębiorców przed negatywnymi skutkami niekorzystnej sytuacji gospodarczej poprzez:

· abolicję podatkową,

· amnestię w sprawach gospodarczych z wyłączeniem prywatyzacji czy majątku skarbu państwa,

· gwarancje rządowe,

· reformę finansów publicznych i systemu podatkowego, obniżenia podatków,

· natychmiastowe zaprzestanie wykorzystywania instytucji publicznych lub administracji do nękania i niszczenia polskich przedsiębiorców

· wstrzymanie wszelkich egzekucji komorniczych i postępowań skarbowych oraz karno-skarbowych prowadzonych przeciwko polskim przedsiębiorcom i obywatelom polskim,

· umorzenie odsetek od wszystkich długów (czas skończyć z lichwą, która ogranicza rozwój społeczny i gospodarczy) oraz znacjonalizowania nierzetelnych banków czy innych instytucji finansowych – sprawa opcji czy łamania prawa bankowego,

· wykup złych kredytów przedsiębiorstw przez państwo poprzez Bank Gospodarstwa Krajowego,

· kontrolę dotychczasowego rozdawnictwa funduszy z UE; konieczność rozpatrywania tylko rzetelnych wniosków oraz ułatwienia dostępu do funduszy unijnych dla polskiego sektora MSP,

· weryfikację kosztów energetyki,

· realne wsparcie polskiego rolnictwa,

· tzw. „przewietrzenia” Warszawy poprzez wgląd w kadry administracji rządowej i samorządowej oraz 30% redukcji etatów,

· zapewnienia realnego nadzoru społeczno-gospodarczego.

2. Uruchomienie robót publicznych dla bezrobotnych, małych i średnich firm, osób chcących się przekwalifikować poprzez:

· budowę autostrad, nowych dróg, mostów, remont starych obiektów,

· budowę elektrowni,

· realizację inwestycji publicznych,

· wypuszczenie z więzień wszystkich „bezpiecznych” pensjonariuszy w zamian za odpracowanie kary przy robotach publicznych,

· weryfikacja kosztów i kontraktów wszystkich projektów za publiczne i unijne środki.

3. Likwidacja zbędnych zbiurokratyzowanych instytucji, zmiana formuły funkcjonowania lub ograniczenie etatyzacji do niezbędnego funkcjonalnego minimum (Wojewódzki Urząd Pracy, Najwyższa Izba Kontroli, Urząd Kontroli Skarbowej, Sanepid, Państwowa Inspekcja Handlowa…). Konieczne są także zmiany w ABW, CBA, CBŚ…

4. Publikacja szczegółowych raportów dotyczących efektywności realizacji ustawowych zadań oraz usunięcie z życia publicznego osób nieudolnych lub skorumpowanych.

5. Rozliczenie osób utrzymywanych z naszej pracy i podatków opłacanych przez przedsiębiorców i obywateli poprzez:

· Rozliczenie z powierzonych lub podjętych zadań funkcjonariuszy publicznych, urzędników samorządowych i administracji rządowej, usunięcie z funkcji publicznych lub etatów tych, którzy nie

realizują powierzonych zadań (np. nadzór bankowy i giełdowy nie zabezpieczył wypływu ogromnych kwot, także funkcjonariusze publiczni i urzędnicy ponoszą odpowiedzialność za niewłaściwe

wykorzystanie funduszy unijnych oraz niekorzystne dla państwa prywatyzacje;

· ograniczenie immunitetów prokuratorów, sędziów wraz ze szczegółowym przeglądem osiągnięć i okresową weryfikacją, zmiana zasad funkcjonowania sądów dyscyplinarnych.

Wydaje się aż nadto oczywiste, iż poczucie sprawiedliwości społecznej powinno być obowiązującą podstawą prawa nowej rzeczywistości. Proponujemy zatem spotkanie w Dworze Artusa jako wstęp do negocjacji nowej umowy społecznej. Liczymy na pilną reakcję nie tylko Pana Prezydenta RP i Pana

Premiera, ale i inne osoby, które nie utraciły wrażliwości społecznej. Prosimy o wyznaczenia osób odpowiedzialnych za współpracę w przygotowaniu spotkania w Gdańsku oraz skontaktowanie się z nami celem ustalenia szczegółów spotkania.

W oczekiwaniu na odpowiedź załączam wyrazy szacunku

 

Prezes PIPH

Jerzy Kowalski WWW.piph.pl izba@piph.pl tel. 509 327 207

Do wiadomości :…
Zakładki:
EU-Fotos
Freunde - Przyjaciele
IN POLEN - W POLSCE
KOSIEWSKI
Księga - Gästebuch
KULTUR
LITERATURA
Narodowi socjaliści - komuniści - inne
NASZE
POLONIA i Polacy poza granicami RP
SOWA
SOWA RADIO
SOWA VIDEO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
Google Groups – wersja beta
magazyn europejski
Odwiedź tę grupę
kosiewski.