Czy i tym razem będzie sprawa karna
za użycie określenia "króliki doświadczalne"?
Według mojej wiedzy testowanie leków na
Polakach trwa na dobre od 1992 roku. Gazeta Rzeczpospolita w wydaniu z dn. 09.01.2010
zamieszcza artykuł "Polowanie na króliki",
http://www.rp.pl/artykul/416924.html w którym opisuje testowanie leków na Polakach (w
tym testowanie szczepionek).
W 1994 roku będąc członkiem rady nadzorczej
(działającej społecznie) jednego ze szpitali doprowadziłem do
udokumentowania przez radę nadzoczą tego procederu.
Skutek tego był taki, że wojewoda w trybie
natychmiastowym bezprawnie odwołał wszystkich członków z tej rady nadzorczej.
Ówczesny premier RP stwierdził to bezprawie i nakazał wojewodzie przywrócenie
składu rady nadzorczej. Do tego jednak nigdy nie doszło.
Nie mając już możliwości działania w radzie
nadzorczej wystąpiłem na posiedzeniu sejmiku wojewódzkiego i poinformowałem
radnych o tym procederze używając przy tym określenia "króliki
doświadczalne".
Część środowiska lekarskiego poczuło się
śmiertelnie obrażonych moją wypowiedzią na tym sejmiku i wytoczono mi za to
proces karny z oskarżenia publicznego - stawiając po drodze również
zarzut prokuratorowi, że osłania mnie - przestępcę - odmawiając sporządzenia
przeciwko mnie aktu oskarżenia.
Wyszło na jaw, że m.in.
testowane są leki stosowane przy świeżych zawałach serca.Podający je lekarz twierdził, że każdy pacjent ze świeżym zawałem serca
wyrażał na to zgodę składając swój podpis.
Sędziemu omal nie
wyszły oczy na wierzch, gdy od tegoż kardiologa usłyszał, że on nie wie
(kardiolog) co pacjentowi (ze świeżym zawałem
serca) podaje - testowany lek, czy lek sprawdzony, czy też placebo (tzn.
zwyłą sól fizjologiczną, czy kredę) - bo nie sposób odróżnić co to faktycznie było, a wie
to tylko firma farmaceutyczna po numerze serii leku. Wyszło też, że szpital nie jest w stanie przedłożyć
dokumentu zezwolenia na prowadzenie takich "badań".
W takiej sytuacji szpital wycofał swe oskarżenia
pod moim adresem i sprawę umorzono. Na wybałuszeniu oczu przez
sędziego zakończyło się dalsze drążenie sprawy testowania leków w tym szpitalu,
a i w przychodniach, co przy okazji też wyszło na jaw. Nic mi też nie
wiadomo o tym, aby jakikolwiek radny sejmiku, a szczególnie jakikolwiek
parlamentarzysta zainteresował się tą sprawą. No
i możliwym też jest, że akta tej sprawy sądowej dawno już poszły na
przemiał.
Boguchwała A.D. 09 stycznia
2010 r. - mgr inż. Józef Bizoń
Pracowałem u tego Pana mając dostęp do informacji i zachowań skrzętnie
skrywanych, które na naszym terenie teraz są już publiczną tajemnicą. TVN nie
musiał nic kombinować - pokazano tylko małą cząstkę z tego co się tam faktycznie
działo. Zadbane budynki koszar wojskowych, wraz z terenem posiadającym całą
infrastrukturę, w ramach rozbrojenia ściany wschodniej zostały przekazane
Jaroszowi na uczelnię. Cieszyć się, czy płakać? Pokazywano te budynki, że
wybudował je Jarosz, a w rzeczywistości zostały one zaadaptowane na potrzeby
uczelni.
Bywałem na posiedzeniach senatu - swoich kolegów po fachu miał za nic,
pracowników również (pomiatał nimi), prawo dla niego nie istnieje - prawo to on
sam. Zachowania i słownictwo skandaliczne - pod butką z piwem większa kultura.
To z autopsji, a lokalna prasa nie tak dawno donosiła, że na końcu pobił swego
mecenasa - tego co mu organizował obronę (również poprzez Radio Maryja) - poszło
o pieniądze. Mecenas wylądował w szpitalu i udzielił prasie wywiadu.
Rekomendacja świetna.
Już po tym widać zapowiedź, że z tej mąki chyba nie
będzie polskiego chleba, albo będzie bardzo kwaśny.
Boguchwała A.D. 17.11.2009 r. - mgr inż.
Józef Bizoń
Subject: Fw: Przestepstwo kradziezy praw
autorskich
W przypadku opublikwania "Bojkot wyborów do PE" -
mego autorstwa - to ja nie widzę żadnego przestępstwa ze strony Pana Grzegorza
Niedźwiedzkiego. Więcej, dobrze się stało, że go opublikował - zwiększając w ten
sposób jego zasięg oddziaływania, bo o to właśnie chodzi w tym
przypadku..
Tekst ten osobiście przesłałem również Panu
Grzegorzowi niezależnie od rozesłania go w inne miejsca.
Pozostanie w domu, to najpewniejszy sposób na bojkot wyborów.
Bojkot wyborów do PE!
Uczestnicząc w wyborach do PE:
a) automatycznie tym samym uznajesz narzucony podstępnie obcy i niebezpieczny dla Polski i Narodu Polskiego twór - UE.
b) uczestniczysz w przeniesieniu w ogólnej świadomości społecznej centrum władzy z Warszawy (stolicy RP) do Brukseli (stolicy eurokołchozu) i faktycznie uznajesz władzę brukselskich władców na Polską i Narodem Polskim - dla których PE jest tylko listkiem figowym.
c) dajesz dowód tego, że ostatecznie akceptujesz podstępne oszukańcze działanie towarzyszące wpychaniu Polski i Narodu Polskiego pod but Brukseli - ostatecznie, że można ci napluć w twarz, a ty powiesz, że to majowy deszcz pada.
d) utwierdzasz w bezkarności wszystkich tych, którzy doprowadzili swym działaniem do ruiny Państwo Polskie i Naród Polski.
e) wyznajesz teorię mniejszego zła (tak krawiec kraje, jak materiału staje) zamiast stosowania kryteriów: prawdy i fałszu, dobra i zła. Chcesz leczyć śmiertelnego na ciele wrzoda metodą jego ugłaskiwania, wprowadzania do jego wnętrza pojedynczych zdrowych komórek.
f) dajesz dowód tego, że brak u ciebie wiary i tego ognia, które są konieczne dla odbudowy i utrzymania niepodległego i suwerennego Państawa Polskiego - że się poddałeś, że ostatecznie masz już mętalność niewolnika, że można cię błystkotkami łudzić.
2. Trzeba też wiedzieć o istnieniu funkcjonującej z bardzo dobrym skutkiem zasadzie: wystarczy, że był, że złożył swój podpis - resztę tak czy siak się dorobi. Idąc do wyborów, biorąc kartę do głosowania, podpisując listę, dajesz frekwencję wyborczą, którą propaganda dniem i nocą będzie rozdmuchiwać i interpretować na wszelkie wygodne im sposoby. Co do skali głosów nieważnych będzie obowiązywał nakaz milczenia, ewentualnie tu i ówdzie ktoś o tym powie półgębkiem. Do tego, gdy ktoś był i jest jego podpis na liście, to niezmiernie łatwo jest podmienić plik głosów nieważnych na plik głosów ważnych - i to praktycznie bez ryzyka wpadki, bo jakim cudem ktoś udowodni, że oddał głos nieważny. Przy podrabianiu podpisów (i to w ostatniej fazie otwarcia lokalu wyborczego) na dużą skalę bardzo łatwo jest wpaść, łatwo ustalić dokonanie przestępstwa, a oprócz tego zabiera to sporo czasu, a i wtajemnicznonych ludzi potrzebna by była znaczna ilość, aby fałszować podpisy na dużą skalę, trzeba by zliczyć ile się takich podpisów sfałszowało, no i szukać sposobności aby taką znaczną ich ilość jakoś podrzucić. Zabieranie kart do domów to już znaczne ułatwienie dla dokonania szwidlu. Podpisy już są. Wystarczy obserwowć ilu delikwentów wzięło kartę do głosowania i nie wrzuciłojej do urny. Co jakiś czas niewielkimi partiami można to uzupełnić. Jeśli ktoś przyszedł ze strachu (bo w przeciwnym razie możemu to zaszkodzić) i zabrał kartę do domu, to jeszcze z większego strachu nigdzie i w żadnych okolicznościach tej karty już nie wykorzysta - a do tego swoje już zrobił, bo podniósł frekwencję wyborczą.
Pozostanie w domu, to najpewniejszy sposób na bojkot wyborów.
Na każdą władzę pada blady strach, gdy rządzony przez nią naród odmawia jej posłuchu nie idąc do urn wyborczych - pozostając w domach.
Totalny bojkot tych wyborów do PE, to również jedyny sposób - w aktualnych warunkch - wyrażenia bezwzględnego sprzeciwu Narodu Polskiego wobec podstępnie wprowadzanego Traktatu Lizbońskiego (Konstytucji dla superpaństwa UE)
pan Jan Grudniewski nawołuje do wyborów z Ruchu Uwłaszczeniowego- tak się składa ze od samego początku czyli od stycznia 1996 roku jestem czlonkiem Obywatelskiego Stowarzyszenia Uwlaszczeniowego oraz tym samym czlonkiem Forum Stowarzyszeń Uwlaszczeniowych, ktore zostały powolane przez prof.Adama Bielę.Pan Grudniewski jest osobą ktora ten ruch cały czas probowała rozbijać.Z resztą nie tylko on, dzisiaj w Polsce jest kilka różnych Stowarzyszeń ktore chcą zdobyć glosy na uwlaszczeniu.Mają dojścia do mediów i sądow i naprawdę mieszją strasznie w tej materii.Zamiast wlączyć się do dużego Forum Uwłaszczeniowego z siedzibą w Krakowie działają dla swoich ugrupowań nie rozwiązując problemów jak chociażby Stowarzyszenie Obrony spóldzielców bardzo wspierane medialnie przez PO robiące wrażenie walki o uwlaszczenie a faktycznie jest to dalej tylko udupianie spółdzielców/Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 17.12.2008 roku sędziowie desygnowani przez PO i SLD zadecydowali o ty, że ustawa korzystna dla lokatorów została poprostu zablokowana/.Tak wię z dystansem odnoszę się także do nawolywań pana J.Grudniewskiego. ----- Original Message -----
W załączeniu przesyłam obszary i siedziby okregow i kalendarz wyborczy . panowie brać sie ostro , z doplatą na pośpieszny . W krajy zbiera głosy 154 srodowiska . Gdy znacie innych patriotycznie nawiedzonych prosze o podanie telefonu cz emaila to właczymy go do słusznej pracy. Nie wszystkie okręgi sa obsadzone sztabami..
A ja sądzę ze nie chodzi tu o żaden "patriotyzm" tylko jest to typowe
rozbijanie srodowisk patriotycznych na mniejsze grupki by podzielić głosy i
oddac mandaty dla postkomuny do spółki z platfusokliką, czyli bandyckiemu
układowi Magdalenkowemu w pełnej okazałosci.
Marek Chrapan
Czas i
atmosfera nam sprzyja, nie ma co oglądac się na małe partie prawicowe,
jak zbierzemy duzo podpisów to one szybciutko przyjdą do nas. Generał
wie co robi. Pozdrawiam, Alicja
W załączeniu przesyłam obszary i siedziby okregow i
kalendarz wyborczy . panowie brać sie ostro , z doplatą na pośpieszny . W krajy
zbiera głosy 154 srodowiska . Gdy znacie innych patriotycznie nawiedzonych
prosze o podanie telefonu cz emaila to właczymy go do słusznej pracy. Nie
wszystkie okręgi sa obsadzone sztabami..
Szkoda, że Pan Wrzodak w rozesłanym komunikacie nie
pochwalił się, że po swoim wieloletnim posłowaniu na podkarpaciu pozostawił
'plażę' w zakresie budowy zaplecza organizacyjnego - przyczyniając się w ten
sposób do przesunięcia elektoratu na PiS. Uaktywniał się medialnie - z opcją na
"ja" - tylko w okresach wyborów.
Panie Bizoń, dlaczego wprowadza Pan niezorientowanych do końca ludzi w błąd ?
I nie wierzę że nie zna Pan dokładnie sprawy mieszkając na Rzeszowszczyźnie...